Czy androidy śnią o elektrycznych PR-owcach?

Rok 2021 z pewnością sprzyja snuciu apokaliptycznych wizji również w branży public relations. Póki co nie musimy jednak martwić się tym, że za kilka miesięcy naszą pracę przejmą skrypty AI.
Nie znaczy to, że sztuczna inteligencja nie jest w stanie wspomóc działań PR, na takiej samej zasadzie, na jakiej codziennie wpiera nas Google podpowiadając wyszukiwane hasła, czy Siri włączając muzykę po otrzymaniu komendy głosowej.

Już teraz funkcjonują narzędzia oparte o sztuczną inteligencję, które zajmują się choćby pozyskiwaniem kontaktów do dziennikarzy, czy wyszukiwaniem ich wpisów w mediach społecznościowych,  natomiast należy zaznaczyć, że choć znane nam rozwiązania AI funkcjonują na zasadzie chińskiego pokoju[1], to kolejni laureaci nagrody Loebnera[2] są coraz bliżej stworzenia bota, z którym można będzie rozmawiać jak z człowiekiem. W niedalekiej przyszłości dzięki procesowi uczenia maszynowego[3], sztuczna inteligencja na podstawie własnych doświadczeń będzie w stanie nieustannie ulepszać i aktualizować dane, na podstawie których będzie tworzyła dane skierowane do użytkownika końcowego.

 

Sztuczna inteligencja w służbie public relations

Jak zatem AI jest w stanie wesprzeć działania PR w najbliższej przyszłości? Niżej znajduje się kilka przykładów, wymienionych przy założeniu, że proces przyswajania informacji będzie wciąż zbliżony do obecnego:

  • Generowanie języka naturalnego (NLG)[4] już teraz wykorzystywane jest w prostych chatbotach, natomiast kolejne lata mogą rozwiną tę technologię na tyle, by np. po wprowadzeniu kilku kluczowych informacji wygenerować informację prasową, napisaną językiem pasującym do grupy docelowej.
  • Mapowanie dotychczasowych publikacji dziennikarzy oraz tworzenie na jej podstawie contentu lub tematów dopasowanych do wcześniej publikowanych przez nich treści
  • Dokładne konwertowanie mowy na tekst, które wesprze proces transkrypcji, a co za tym idzie będzie przydatne w tworzeniu informacji prasowych, czy opracowywaniu wywiadów.
  • AI tworzące wygląd biura prasowego na podstawie analizy wcześniejszych zachowań użytkownika na stronie. W ten sposób będzie można wyświetlać istotne wiadomości i kształtować postrzeganie marki przez konsumentów w czasie rzeczywistym
  • Tworzenie prognoz dotyczących zapotrzebowania na tematy / artykuły eksperckie, na bazie poszukiwań internautów.
  • Monitorowanie mediów rozszerzone o wyszukiwanie publikacji za pomocą identyfikacji logotypów lub zdjęć pracowników.
  • Automatyczna analiza treści generowanych przez konkurencję w różnych kanałach: social media, strony www, newsletter etc.
  • Dokładna analiza sentymentu i prognozowanie komentarzy dotyczących marki lub ważnych tematów społecznych.

W tym miejscu warto zaznaczyć, że królicza nora jest już głęboka i  będzie się dalej pogłębiać. Można sobie wyobrazić sytuację, że  AI będzie wspierać rzeczników prasowych a w przyszłości w pełni przejąć ich obowiązki w pewnym zakresie.  Obecnie dostępne na rynku rozwiązania nie są jeszcze idealne, a AI potrafi pogubić się w analizie sentymentu zdania:

„Ostatnia reklama Coca-coli była głupia i za długa, natomiast Pepsi świetnie podeszła do tematu.”

 Mimo tego, że w powyższym wpisie Pepsi została pochwalona to cały tekst może zostać oceniony na negatywny dla Pepsi ze względu na stosunek negatywnych komentarzy do pozytywnych (głupia, za długa vs. Świetna).

 

Nie można jednoznacznie określić, czy 2045 będzie faktycznie rokiem, w którym sztuczna inteligencja stanie się potężniejsza od ludzkiej, natomiast nie wiemy również czy Ada Lovelace[5] dodając w 1843 roku swoje uwagi do projektu maszyny analitycznej[6] Charlesa Babbage’a[7] myślała, że niemal 180 lat później Elon Musk zaprezentuje światu chip Neuralink[8], łączący umysł człowieka z komputerem. Można więc przypuszczać, że w Dolinie Krzemowej już zaczął powstawać Demon Laplace’a[9], inspirowany serialem DEVS[10]. Natomiast jeśli chodzi o PR to można zaryzykować stwierdzenie, że w czasach poprzedzających Sigularity, pomimo szybkiego rozwoju AI, wciąż będzie jej ciężko funkcjonować na podobnych do ludzkiego umysłu zasadach, podobnie do człowieka, który rozważa jak to jest być nietoperzem[11]. Czy w 2045 roku nastąpi przełom? Niewykluczone, natomiast jeśli on nastąpi to z pewnością nie będzie dotyczyło to obecnego pokolenia zajmującego się public relations. Chyba, że Singularity umożliwi przenoszenie świadomości rodem z Ghost in the shell[12] czy Altered Carbon[13].


[1] Chiński pokój – https://pl.wikipedia.org/wiki/Chi%C5%84ski_pok%C3%B3j

[2] Nagroda Loebnera – https://pl.wikipedia.org/wiki/Nagroda_Loebnera

[3] Uczenie maszynowe – https://pl.wikipedia.org/wiki/Uczenie_maszynowe

[4] Generowanie języka naturalnego  – https://en.wikipedia.org/wiki/Natural-language_generation

[5] Ada Lovelace – https://pl.wikipedia.org/wiki/Ada_Lovelace

[6] Maszyna Analityczna – https://pl.wikipedia.org/wiki/Maszyna_analityczna

[7] Charles Babbage – https://pl.wikipedia.org/wiki/Charles_Babbage

[8] Neuralink – https://neuralink.com/

[9] Demon Laplace’a – https://pl.wikipedia.org/wiki/Demon_Laplace%E2%80%99a

[10] Więcej o serialu DEVShttps://www.filmweb.pl/serial/Devs-2020-829258

[11] Tomas Nagel – Jak to jest być nietoperzem; https://utw.uj.edu.pl/documents/6082181/afa4b63f-9633-49dd-a94c-c6e68dd8c9ff

[12] Więcej o Ghost in the Shell – https://www.filmweb.pl/film/Ghost+in+the+Shell-1995-31866

[13] Więcej o Altered Carbon – https://www.filmweb.pl/serial/Altered+Carbon-2018-769613